
Fotografia Eventowa | Biznesowa | Zdjęcia Ślubne
W ramach nadrabiania zaległości wrzucam zdjęcia z mini wakacji w Belgii. Byliśmy tam na przełomie maja i czerwca. Dopiero teraz znalazłem trochę czasu, by się z nimi uporać.
Brugia jest niesamowitym miastem – gdyby nie samochody, można by pomyśleć, że czas zatrzymał się tam w średniowieczu. Każdy zaułek, kanał i ceglana fasada to gotowy kadr, a niska zabudowa sprawia, że światło operuje tam w wyjątkowy sposób.
Podczas tego wyjazdu udało nam się odwiedzić też kilka innych perełek:
Gandawa urzekła nas swoją energią i monumentalną architekturą, która odbija się w wodach rzeki Leie.
W Antwerpii poczuliśmy wielkomiejski sznyt – od niesamowitego dworca kolejowego, który wygląda jak pałac, po nowoczesne dzielnice portowe.
Dla kontrastu, w poszukiwaniu oddechu pojechaliśmy do Knokke-Heist. To nadmorski kurort z szerokimi plażami i surowym, północnym klimatem, który na zdjęciach zawsze wygląda szlachetnie.
Na koniec zahaczyliśmy o francuskie Lille, które przywitało nas flamandzką estetyką, ale już z wyraźnym, francuskim “je ne sais quoi”.
Belgia okazała się rajem dla oka – mnóstwo tekstur, starych murów i klimatycznych uliczek. Zapraszam do obejrzenia galerii!































































































