W lipcu tego roku miałem przyjemność pracować dla Pauliny i Ryszarda. Oboje Młodzi przygotowywali się w tym samym miejscu co pozwoliło nieco urozmaicić materiał. Dodatkowym elementem wzbogacającym przygotowania był wszędobylski pies :) Po krótkich przygotowaniach udaliśmy się do kościoła Św. Andrzeja Boboli. Duży jasny kościół z urozmaiconym ciągiem komunikacyjnym ;) Ceremonia ślubna przebiegła bez zakłóceń, nie było wpadek w czasie przysięgi, salw śmiechów, niemal nikt nie płakał ;) Po życzeni ...

