Po ceremonii w moim ulubionym kościele św. Anny w Grodzisku Mazowieckim (cudowne zielone ściany) pojechaliśmy na przyjęcie do Grójca. Miejscem imprezy był Hotel Wiktoriański, który w jakiś sposób przypomina Venezia Pallace w Michałowicach ;) Do zapowiedzi wybrałem poruszone zdjęcie weselników tańczących Poloneza.
